poniedziałek, 5 grudnia 2011

Kelly Creagh - Nevermore.Kruk

Po przeczytaniu recenzji tej książki na blogu jednej z recenzentek, sama zapragnęłam ją przeczytać. ''Uważaj, czego pragniesz... Możesz to otrzymać'' - głosił jeden z tytułów. Długo zastanawiałam się o co może chodzić, cheerleaderka i got, taki tytuł, okładka z krukiem?. Postanowiłam dłużej nie zwlekać i wziąść się za lekturę. Nie pożałowałam..

Isobel Lanley, kapitan drużyny cheerleaderek, jedna z najpopularniejszych osób w szkole. Ma wszystko czego mogłaby zapragnąć, kochającego chłopaka, grupkę najlepszych przyjaciół i sławę, której niejedna dziewczyna w szkole może jej pozazdrościć.
Varen Nethers got, wyrzutek klasowy. Wyśmiewany jest za swój ''pedziowaty'' styl. Ubiera się wyłącznie na czarno, swoją duszkę skrywa pod łańcuchami i czarnymi jak węgiel włosami. Uwielbia pisać wiersze i czytać poezję.

Życie Isobel wywraca się o 180 stopni, w czasie jednej głupiej lekcji języka angielskiego. Nauczyciel wybrał jej jako partnera Varena. Ich zadaniem było zrobić projekt o jakiś znanym pisarzu. I wtedy wszystko się zaczęło. Pierwsze spojrzenie intensywnie zielonych oczu, Pierwsza rozmowa i  Isobel wpada bo uszy.
Jak można się domyślić Brad - chłopak naszej cheerleaderki , nie jest zadowolony z takiego obrotu sprawy i nawet dopuszcza się do kilku chamskich zagrań. Akcja rozbiera rozpędu od ich pierwszego spotkania, co mnie cieszy ponieważ nie ma monotonii w tej książce - cały czas coś się dzieje.

Nethers, starał się chronić dziewczynę przed duchami, niestety nie uda mu się. Po pierwszym spotkaniu w bibliotece, dziewczynę zaczynają prześladować owe stwory. Na początku sądzi że to wyobraźnia płata jej figle, jednakże po pewnym czasie orientuje się że coś jest na rzeczy. Grozi jej niebezpieczeństwo, duchy stają się coraz bardziej natrętne. Nawiedzają ją w szkole i również prześladują jej przyjaciół. Wszystko wymyka się spod kontroli, jedyną osobą która może to zatrzymać jest Varen.

 Książka jest niezwykła, inna niż wszystkie które czytałam. Ma w sobie pewną magię,  że nie sposób się od niej oderwać. Czyta się ją jednym tchem. Dołączam ją do ulubionych. Podzielam również zdanie jeden z recenzentek. Nie ma dla tej książki oceny.

ARCYDZIEŁO

4 komentarze:

  1. Wszyscy, jak jeden mąż wychwalają tą książkę pod niebiosa - po prostu musiałam kupić, inaczej ciekawość zżarła by mnie od środka. Aktualnie jestem na etapie zachwycania się szatą graficzną "Nevermore"- na lekturę przyjdzie czas później. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Same pozytywne recenzje, a ja jej jeszcze nie czytałam :( Szkoda :( Ale to zmienię! Super recenzja!

    OdpowiedzUsuń
  3. Chyba jeszcze nie spotkałam się z żadną negatywną recenzją tej książki, a jakoś mimo tego nie umiem się przekonać i nie czuję tego pędu do czytania tej książki. Może kiedyś jak przypadkiem wpadnie mi w łapy, ale jakoś szczególnie nie będę jej szukać.
    Życzę udanego rozkręcenia bloga i zapraszam do siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Niech no tylko książka wpadnie mi w ręce. Już nie mogę się doczekać:))
    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń