niedziela, 11 grudnia 2011

Cast P.C. i Cast Kristin - Kuszona

Kuszona, to szósty już tom przygód nastoletniej Zoey Redbird. Pamiętam pierwsze spotkanie z Domem Nocy, niby od niechcenia przez wakacyjne nudy a jednak wciągnęło mnie bez opamiętania. Każda część jak w przypadku ''Akademii Wampirów'' starczyła mi na 1-2 dni. Ten tom jak i poprzedni ( Osaczona ) nie wciągnęły mnie tak bardzo jak wcześniejsze. Książka jest bardzo przewidywalna, co mnie denerwowało a przerwać nie ładnie. Mam w zwyczaju dokańczać książki nawet te nad którymi tylko usiąść i płakać. Jednego nie można zaprzeczyć autorkom serii ''Domu Nocy'' zawsze wybierają obłędne okładki na swoje dzieła. Które wprost ubóstwiam i wychwalam pod niebiosa. Tak, tak pięćdziesiąt procent jeżeli chodzi o zachęcenie mnie do książki to - okładka, druga- fabuła. Przecież nikt nie chce wyrzucać pieniędzy w błoto. Wracając do książki.

Po wypędzeniu Kalony i Neferet z miasta, Zoey decyduje się na powrót do Domu Nocy. Jak można się domyślić nie jest zbyt mile widziana, Kalona nadal ma swoich zwolenników i to większość osobistości szkolnych. Jednakże i dla Panienki Redbird znajdzie się grupka zwolenników którzy pójdą za nią w ogień. Po zniknięciu najwyższej kapłanki - Neferet jej miejsce zajmuje oczywiście Zoey co przysparza jej jeszcze więcej wrogów. Adeptka nie daje po sobie poznać jak bardzo boli ją ta cała chora sytuacja w domu nocy. Kiedy wydaje się że wszystko jest w porządku, wracają sny z Kaloną oraz wizje Afrodyty na których rozgrywają się wielkie rzeźnie.

Przerażenie sięga zenitu, Zoey i jej przyjaciele postanawiają działać żeby do tego nie dopuścić. Wybierają się w podróż to Najwyżej Rady Nyks, do której także odwołują się Neferet i Kalona - który udaje Ereba.
Jeden z najważniejszych wątków w tej książce tyczy się Steve Rea, specjalnie nic o tym nie wspomniałam aby zostawić wam niedosyt i zachęcić do przeczytania tejże książki.
Dla osób które są w trakcie pochłaniania lub zamierzają dopiero rozpocząć swoją przygodę z ''Domem Nocy'' , ostrzegam że poczujecie lekkie rozczarowanie czytając ten tom. Może po prostu braknie już autorkom pomysłów?. Mam nadzieję że sięgając po ''Spalona'' nie zawiodę się. Jednakże zachęcam do przeczytania tego tomu.

8/10

5 komentarzy:

  1. Przymierzam się do tej serii już od jakiegoś czasu. Recenzja brzmi zachęcająco. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam poprzednie części, lecz mnie nie zachwyciły, a trochę irytowały, więc pewnie i po ten tom nieprędko sięgnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam poprzednie części z tej serii, ale po "Kuszoną" jakoś jeszcze nie sięgnęłam... Pewnie nie długo to zmienię ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przeczytałam i posiadam wszystkie części tej serii ;] Podobały mi się, lecz główna bohaterka lub jej przyjaciele denerwują mnie czasem przeokropnie...
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń